Z serii przygody współlokatorek
Byłam dziś z J. w galerii, dla rozrywki łaziłyśmy za sobą i z zaskoczenia darłyśmy się
*a wpierdol chcesz*
badz też
*z główki* głosem totalnych dresów. W pewnym momencie obie stałyśmy przy jednym z wieszaków i przerzucałyśmy się epitetami.
W pewnym momencie moja współlokatorka odwraca się i drze się
-
*a z główki chcesz?!*
Tylko ze zamiast mnie stała tam jakaś bogu winna dziewczynka
Wracajac do opowieści o
*gwiazdorze polskiej muzyki* która ostatnio Was zanudzałam, to doszłam do wniosku ze powinnam ją rozbudować bo była dość intrygująca.
Otóż gwiazdor zaczepił nas i niewinnie zapytał o dworzec, zaprosił na piwo i zaczeło się
- To co może piwo?
ja z odraza
- Takich rzeczy nie pijemy
- To może wódeczkę, ja tu płytę nagrywam wiec poznam Was z ludzmi
Grzecznie podziękowałam , i zaczełam odchodzić nie zwazajac na jego gadkę
on:
-Będziecie żałować jak zobaczycie mnie na youtubie
(cisza) KURWA chciałem się tylko na piwo umówić.
**
****
A w galerii kupiłam
żakiet Reserved - 99,99zł chciałam miętowy ale został tylko błękitny
koszule Berska 44,99zł
i "biustonosz szarfe"
-
urodowapasjonatka:
-
honeyhoneyhoney.:
-
Colourful Leopard:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›